AKTUALNOŚCI

Dziecko ranione nożem [AKTUALIZACJA]

Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszała 40-letnia mieszkanka Tychów, która w piątek poraniła nożem swojego półtorarocznego synka. Chłopiec ma kilka ran szyi, jest w szpitalu. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny. 40-latka przyznała się do winy.

O postawieniu kobiecie zarzutów poinformowała w sobotę, 1 sierpnia, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach prok. Marta Zawada-Dybek.

– Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego prokurator podjął decyzję o przedstawieniu matce małoletniego chłopca zarzutu usiłowania zabójstwa dziecka – przekazała rzeczniczka w czasie briefingu przed siedzibą katowickiej prokuratury.

Podczas trwającego kilka godzin przesłuchania 40-latka nie kwestionowała ustalonego przez śledczych przebiegu wydarzeń. Nie potrafiła jednak wyjaśnić, dlaczego raniła synka nożem.

– Kobieta składała wyjaśnienia. Przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu usiłowania zabójstwa, natomiast w swoich wyjaśnieniach nie podała racjonalnych powodów wskazujących na motyw, na pobudki swojego zachowania” – relacjonowała prok. Zawada-Dybek.

Jak zaznaczyła, w sprawie potrzebna będzie opinia psychiatryczna.

Prokurator będzie w tej sprawie powoływał biegłych psychiatrów celem ustalenia przede wszystkim poczytalności podejrzanej, jak również tego, czy ta kobieta cierpi na jakieś choroby psychiczne, zaburzenia.

Chłopczyk przebywa w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie. Jego stan jest ciężki, ale stabilny

/MAR/