EKONOMIA NEWS PROMOWANE

Rozbudowa terminalu B z wielkim patronem w tle

Pandemia koronawirusa nie wstrzymała prac inwestycyjnych w porcie lotniczym w Pyrzowicach, gdzie przebudowywany i rozbudowywany jest terminal B. Lotnisko niebawem będzie miało także wyjątkowego patrona. Decyzją radnych Sejmiku zostanie nim Wojciech Korfanty.

Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze przed pandemią rozpoczęło realizację kolejnego etapu programu inwestycyjnego zaplanowanego do 2025 roku. Koronawirus spowodował jednak spadek przychodów spółki, dlatego realizacja części z zaplanowanych projektów została przesunięta, a zarządzający lotniskiem skupił się na tych kluczowych z perspektywy odbudowy jego potencjału. Stąd najważniejszym projektem inwestycyjnym jest rozbudowa i przebudowa terminalu pasażerskiego B. Pandemia ani na moment nie przerwała prac i inwestycja przebiega zgodnie z harmonogramem. Obiekt zostanie oddany do użytku pod koniec drugiego kwartału 2021 roku. Spółka zdecydowała się także na kontynuowanie projektu „pps hangary”, czyli budowy nowej płyty postojowej o powierzchni 6,5 hektara, którego zakończenie planowane jest w ostatnim kwartale 2021 roku. Jest to pierwszy etap rozbudowy bazy do obsługi technicznej samolotów, na którą aktualnie składają się dwa hangary przeznaczone do obsługi liniowej samolotów, szybkiej wymiany silników, a także dużych przeglądów komponentowych i strukturalnych. Po południowej stronie budowanej płyty znajduje się działka przeznaczona pod kolejne dwa hangary.

– W czasie pandemii zrobiliśmy wszystko, żeby kontynuować te projekty, które w przyszłości będą generować największe przychody, a także przyczynią się do kontynuacji kształcenia wysoko wykwalifikowanych kadr na potrzeby branży lotniczej, która prowadzona jest m.in. na Politechnice Śląskiej. Stąd decyzja nie tylko o konsekwentnej rozbudowie terminalu B ale i o kontynuowaniu rozwoju bazy technicznej do obsługi samolotów. Szczególnie, że w tym zakresie mamy dużego kontrahenta w postaci linii lotniczej Wizz Air. W 2020 roku przewoźnik podpisał z GTL SA długoterminową umowę najmu hangaru. W konsekwencji pod koniec minionego roku ogłosiliśmy przetarg na wybór wykonawcy trzeciego hangaru, którego użytkownikiem będzie Wizz Air. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie 2022 roku oddamy do użytku obiekt z zatokami dla dwóch Airbusów A321neo. Uruchomienie nowego hangaru wygeneruje nowe miejsc pracy w Pyrzowicach dla wykwalifikowanych kadr zajmujących się obsługą techniczną samolotów. Tego typu specjaliści kształceni są na Politechnice Śląskie, z którą od lat w zakresie edukacji współpracuje GTL SA.  Wierzę, że rozwój bazy technicznej Wizz Air przełożyły się także na powiększenie jego siatki połączeń z Katowice Airport – przekonuje Artur Tomasik, prezes GTL SA.

– Trzeba zwrócić uwagę na tempo, w jakim realizowana jest ta inwestycja. Budowa terminalu jest wręcz ekspresowa. Czas pandemii kiedyś się skończy, zwłaszcza, że rozpoczęły się już szczepienia, a to przyspieszy powrót do normalności. Pandemia nie wstrzymała tutaj prac, wręcz przeciwnie, są one dynamiczne, a sprawne, rozwijające się porty lotnicze to okna nie tylko na turystyczny, ale w szerokim pojęciu, również gospodarczy świat. Bardzo mocno działają tutaj przewozy Cargo, co sprawia, że lotnisko zachowuje jedną ze swoich podstawowych funkcji. Za kilka miesięcy, w setną rocznicę wybuchu III Powstania Śląskiego, to właśnie miejsce, dzięki inicjatywie Sejmiku, będzie nosiło imię Wojciecha Korfantego. Patronem naszego lotniska będzie Polak, Ślązak i wielki Europejczyk – człowiek, którego bez względu na epokę możemy stawiać za wzór – ocenia marszałek Jakub Chełstowski.

– Wojciech Korfanty pokazywał, jak w trudnym czasie należy być Europejczykiem, jak tą powinność rozumieć. My dziś pokazujemy, jak w trudnym czasie, bo ciągle przecież znajdujemy się w fazie pandemii, kontynuować ważne inwestycje, a taką jest rozbudowa infrastruktury portu lotniczego. W ciągu roku port w Pyrzowicach obsługiwał około 4 mln pasażerów. Po rozbudowie ta obsługa wzrośnie do 10 mln podróżujących. Władze lotniska pokazują, jak w tym niełatwym okresie, skutecznie zdobywać źródła finansowania i wykonywać naszą rzetelną, śląską robotę – podsumowuje radny Sejmiku, Piotr Czarnynoga.

/MAR/