GŁÓWNA ZDROWIE

Ruszyły szczepienia na Śląsku. Lekarze i pielęgniarki na „pierwszy ogień”

W poniedziałek do Polski dotarła druga dostawa szczepionek przeciwko koronawirusowi. W tej partii było ponad 360 tys. ampułek. 150 tys. ma w ciągu kilku dni trafić do szpitali, lek zostanie podany personelowi medycznemu. W tzw. grupie zero są też nauczyciele, seniorzy i służby mundurowe. Pierwsi nauczyciele zostaną zaszczepieni jeszcze przed zakończeniem ferii, szczepienia seniorów także mają ruszyć jeszcze w styczniu.

Szczepienia lekarzy i pielęgniarek wystartowały już w województwie śląskim. Akcja szczepienia personelu medycznego trwa m.in. w Katowicach, Bielsku-Białej, Częstochowie, Chorzowie oraz w Raciborzu.

Aż 450 dawek szczepionki otrzymał Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. Prof. S. Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Przed godziną 12.00 jako pierwszym szczepionkę podano lekarzom pediatrom, m.in. prof. Tomaszowi Szczepańskiemu. – Wszyscy czekali na ten dzień, dlatego bez wahania poszli na tzw. pierwszy ogień i zostali zaszczepieni. Sam również przyjąłem szczepionkę. Przekonałem się, że ta postawa dała przykład pozostałym pracownikom, którzy zaczęli się zgłaszać. W Nowy Rok wchodzimy z sytuacją, gdzie kadra jest zaszczepiona w 50 procentach – podsumowuje dyrektor Dariusz Budziński.

Przełożona pielęgniarek Edyta Bawor to pierwsza zaszczepiona w powiecie gliwickim. Pracuje w szpitalu w Pyskowicach, jest tam również koordynatorem ds. szczepień, już otrzymała szczepionkę. – Chyba jak każdy, nie lubię być kłuta, także lekkie obawy były – śmieje się pani Edyta. Jak tłumaczy, zaszczepiła się w obawie o zdrowie swoje i swojej rodziny, gdyż do tej pory nie przechorowała koronawirusa. – Wszyscy chcemy, żeby epidemia się skończyła. Im szybciej wszyscy się zaszczepią, tym szybciej wrócimy do normalności – mówi pielęgniarka.

Również zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie rozpoczął szczepienia pracowników służby zdrowia przeciwko COVID-19. Jedną z pierwszych zaszczepionych osób w szpitalu był lekarz-rezydent Miłosz Krzyżanowski.

– Obecnie jestem już po szczepieniu na koronawirusa. Szczepienie jest bezpieczne i bezbolesne, a kwalifikacja nie jest trudna. Wszystkich zachęcam do zaszczepienia się po to, aby być bezpiecznym – tłumaczy lekarz.

Kolejne dawki docierają do innych szpitali m.in. do Żor, Czeladzi, Gliwic, Katowic czy Chorzowa.

Jak ogłosiło Ministerstwo Zdrowia, termin zgłoszeń medyków do szczepień przedłużono do 14 stycznia.

Podawana szczepionka została opracowana przez koncern Pfizer i firmę BionTech. Została zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków i Komisję Europejską.

Aktualnie trwa etap szczepienia grupy “0” – sektora medycznego. Zapisy na szczepienia dla obywateli Polski nie związanych ze służbą zdrowia ruszą 15 stycznia. Szczegóły https://www.gov.pl/web/szczepimysie

Tymczasem nie milkną echa skandalu z udziałem aktorów i celebrytów, którzy bez kolejki zostali zaszczepieni w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Wśród osób, które były w tej grupie są m.in. aktorka Krystyna Janda czy były premier Leszek Miller. Powołana do zbadania tej sprawy komisja wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o. W poniedziałek Rada Nadzorcza zdymisjonowała prezes tej spółki.

PM
fot. Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie