AKTUALNOŚCI GŁÓWNA SPORT

Stadion Śląski. Memoriał Janusza Kusocińskiego i Dzień Dziecka. FOTORELACJA

Kapitalne wyniki w rzucie młotem oraz w biegu na 400 metrów były najważniejszymi wydarzeniami memoriału. Stadion Śląski w ciągu całych niedzielnych zawodów według wstępnych szacunków mogło odwiedzić około 30 tysięcy widzów

Przed rozpoczęciem memoriału na najmłodszych czekały atrakcje w strefie „Dzień Dziecka na Stadionie Śląskim”. Dzieci miały też do dyspozycji miasteczko lekkoatletyczne. Można było też skoczyć na linie z dachu stadionu. Największą atrakcją dla widzów była jednak obecność polskich i zagranicznych gwiazd lekkiej atletyki, którzy bardzo chętnie rozdawali autografy i pozowali z kibicami do zdjęć.

Na Stadionie Śląskim w niedzielę nie brakowało emocji z udziałem gwiazd światowego formatu, w tym naszych olimpijczyków. W Kotle Czarownic rywalizowali m.in. Anita Włodarczyk, Justyna Święty-Ersetic, Natalia Kaczmarek, Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska, Sofia Ennaoui, Wojciech Nowicki, Paweł Fajdek, Kajetan Duszyński, Karol Zalewski, Patryk Dobek, Dawid Tomala, Piotr Lisek, Michał Haratyk, czy Konrad Bukowiecki.

Na 68. Orlen Memoriał Janusza Kusocińskiego przyjechała siedmiokrotna mistrzyni olimpijska Allyson Felix, ale to nie ona była największą gwiazdą biegu kobiet na 400 m. Amerykanka na ostatniej prostej przegrała z Natalią Kaczmarek, która kilka dni temu osiągnęła drugi czas w dziejach polskiej lekkiej atletyki (50.16), a teraz wysoką formę potwierdziła (50.40).

Świetnie sezon rozpoczęła Ewa Swoboda, która przebiegła 100 m w czasie 11.08 – do wyrównania rekordu życiowego zabrakło jej jednej setnej sekundy. Ozdobą mityngu, jak zawsze podczas zawodów rozgrywanych w naszym kraju, była rywalizacja młociarek i młociarzy. Pierwszą wygrała Anita Włodarczyk (75.76 m), która wyprzedziła Malwinę Kopron (75.08 m). Rekord życiowy pobiła trzecia w konkursie Ewa Różańska (71.31 m), której brakuje niecałe pół metra do wypełnienia minimum na mistrzostwa Europy.

Jednym z bohaterów popołudnia został Wojciech Nowicki, który wygrał konkurs ostatnim rzutem (81.58 m – to w tym roku najlepszy wynik na świecie), wyprzedzając Quentina Bigota (80.55 m) i Pawła Fajdka (79.62 m).

Swoją konkurencję wygrał brązowy medalista igrzysk olimpijskich w biegu na 800 m Patryk Dobek, który buduje wysoką formę. O sukcesie może mówić trzeci w konkursie kulomiotów Konrad Bukowiecki, dla którego 21.66 m to najlepszy wynik w sezonie.

– Był to fantastyczny przedsmak tego, co czeka nas na Stadionie Śląskim 6 sierpnia, czyli wielkiego debiutu najbardziej prestiżowych lekkoatletycznych zawodów, Diamentowej Ligi. Królowa Sportu cieszy się wielką popularnością, a Kocioł Czarownic, Narodowy Stadion Lekkoatletyczny jest jej domem – podsumowuje wicemarszałek Wojciech Kałuża.