AKTUALNOŚCI EKOLOGIA

Tak zmieni się Staw Kalina

Staw Kalina w Świętochłowicach to tykająca bomba ekologiczna. Na szczęście niebawem ruszy jej rozbrajanie. Oczyszczenie zbiornika kosztować będzie blisko 64 mln zł. Wsparcie i pomoc finansową zaoferowali: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

O sprawie Kaliny informowaliśmy już naszych Czytelników w styczniowym numerze Dwóch Kwadransów w artykule: „Staw Kalina zostanie oczyszczony”. W lutym miejsce to odwiedzili: Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska, prezes narodowego funduszu prof. Maciej Chorowski, zarząd katowickiego funduszu oraz władze miasta. Przedstawiono plany modernizacji akwenu i terenów przyległych, zaprezentowano też wizualizacje.

 – Bomba ekologiczna, którą pozostawiły po sobie chorzowskie Zakłady Chemiczne Hajduki, zostaje utrapieniem mieszkańców dzielnicy Zgoda. Jest też problemem znanym w całym kraju, dlatego sprawą mocno zainteresował się dwa lata temu premier Mateusz Morawiecki. Podejmowane do tego czasu próby nie przynosiły efektu. Dziś świadomie twierdzę, że jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko, by projekt z sukcesem zakończyć – z przyjętym w umowie terminem: końcem sierpnia 2023 – mówi Daniel Beger, prezydent Świętochłowic.

Na terenach przy stawie trwają przygotowania do rozpoczęcia prac. Teren został ogrodzony przez inwestora. Kierowcy powinni uzbroić się w cierpliwość. 1 marca zostanie tutaj wprowadzona zmieniona organizacja ruchu, która obowiązywać będzie przez co najmniej kilkanaście miesięcy.

Prace dotyczące remediacji stawu będą największą tego typu inwestycją w Polsce. Projekt zakłada wyodrębnienie trzech części stawu przy pomocy grobli. Dla spacerowiczów przygotowany zostanie deptak wkoło jeziora. Dzieciaki będą mogły cieszyć się z zabawy na placu zabaw, będzie też mały skatepark i boisko ze sztuczną nawierzchnią. Koniec prac zaplanowano na 2023 rok.

Staw Kalina to największy zbiornik wodny w Świętochłowicach. Powierzchnia stawu wynosi około 5,3 ha. Głębokość wody nie przekracza 3,5 m. Zbiornik został skażony odpadami poprzemysłowymi Zakładów Chemicznych Hajduki w Chorzowie, w tym fenolami. Norma stężenia tychże została przekroczona 30 tysięcy razy.

/ŁP/