AKTUALNOŚCI KULTURA

Tarnogórskie obiekty UNESCO zagrożone! Trwa zbiórka

Pogórnicze zabytki Tarnowskich Gór wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO są zagrożone! Jedyne na Śląsku obiekty, które znalazły się na prestiżowej liście utrzymywane, są wyłącznie z biletów wstępu. Pandemia koronawirusa wymusiła gigantyczne ograniczenia, które powoli ciągną obiekty na dno. Dlatego Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które opiekuje się zabytkami, zorganizowało internetową zbiórkę.

Zabytkowa Kopalnia Srebra i Sztolnia Czarnego Pstrąga to symbole Tarnowskich Gór, które w lipcu 2017 roku trafiły na listę dziedzictwa UNESCO. Przed pandemią w 2019 roku obiekty odwiedziło 130 tys. osób. Miniony rok był znacznie gorszy.

Kopalnią i Sztolnią zarządza organizacja pozarządowa, która utrzymuje te obiekty samodzielnie z biletów wstępu. Nie jesteśmy dofinansowywani ze środków publicznych. Chodzi o to, że nie mamy stałych dotacji na funkcjonowanie. Ile wypracujemy w roku turystów, tyle mamy środków. Pandemia dała nam mocno w kość. Przez blisko 3 miesiące nasze obiekty były zamknięte. Nie mieliśmy żadnych przychodów, a na utrzymaniu mamy nie tylko ponad 30 pracowników, ale również musimy zarządzać trasami podziemnymi i stale je doglądać – wspominał w minionym roku w rozmowie z nami Grzegorz Rudnicki, członek zarządu SMZT.

Od tygodni obiekty pozostają nieczynne do odwołania.

– Jeżeli branża turystyczna wkrótce się nie odrodzi, będziemy zmuszeni ogłosić upadłość, co może doprowadzić do utraty tytułu obiektu światowego dziedzictwa – grzmią członkowie stowarzyszenia.

Dlatego zorganizowali zbiórkę na patronite: https://patronite.pl/MI%C5%81O%C5%9ANICY. Zachęca do niej znany aktor Eryk Lubos.

– Cała Kopalnia Srebra w Reptach Śląskich utrzymywana jest wyłącznie z uposażenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Wszystko to: wentylacja, wyciąganie wody, utrzymanie tego… Proszę Państwa do roboty, do bojtlików… My tu mamy przychodzić i się uczyć pokory, a jest gdzie. Pyrsk – mówi Lubos.

Stowarzyszenie poświęciło 30 lat ciężkiej pracy, by trafić na listę UNESCO.

– Nasi dziadkowie udostępnili do zwiedzania polską podziemną Wenecję, czyli Sztolnię Czarnego Pstrąga. Nasi rodzice oddali społeczeństwu Zabytkową Kopalnię Srebra. Najmłodsze pokolenie „Miłośników” podniosło te obiekty do rangi światowej – mówią członkowie. Nie pozwólmy, by ich praca została zmarnowana!

/ŁP/