AKTUALNOŚCI EKOLOGIA

Te zwierzęta monitorują jakość wody, która płynie u nas z kranów!

Ponad półtora miliona mieszkańców Śląska pije wodę, której jakości oprócz tradycyjnych czujników strzegą… małże słodkowodne, które ulokowane są w Stacji Uzdatniania Wody “Czaniec” w Kobiernicach.

W jednym z najważniejszych obiektów Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów, które pobiera i przesyła wodę pochodzącą wprost z głównego nurtu płynącej z gór Soły zamontowano specjalny system biomonitoringu wody do picia o nazwie SYMBIO. Informuje on o każdym, nawet najdrobniejszym zanieczyszczeniu, a co najważniejsze działa jako biologiczny system wczesnego ostrzegania.

Na samym ujęciu wody, w specjalnym zbiorniku umieszczono osiem małży z gatunku skójka zaostrzona. Do każdej został przyczepiony elektromagnes współpracujący z sondami pomiarowymi, które co sekundę rejestrują stopień otwarcia muszli i ich naturalny biorytm porównywalny do ludzkiego EKG. Nagłe zamknięcie się muszli tych organizmów od razu sygnalizuje o niekorzystnej zmianie parametrów wody. Wtedy elektroniczne czujniki reagują, a system generuje sygnał alarmowy dla służb laboratoryjnych.

Wybór mięczaków do badania jakości wody nie jest przypadkowy. Małże odżywiają się poprzez filtrację wody. W ciągu godziny jeden osobnik może przefiltrować i jednocześnie przeanalizować 1.5 l wody. To organizmy, którym szkodzi dużo więcej substancji niż człowiekowi. Żyją tylko w całkowicie czystych wodach i prawie się nie poruszają a ich reakcje są jednoznaczne, co ułatwia obserwacje.

Sama metoda biomonitoringu jest jedną z najskuteczniejszych i sprawdzonych technologii uzupełniających badania jakości wody. Po raz pierwszy wykorzystana była m.in w wodociągach warszawskich. Obecnie małże monitorują jakość wody dla ponad 8 milionów ludzi w Polsce.